Złote Mleko na odporność

42 Views
Jak to bywa o tej porze roku, pogada zmienia się jak układ szkiełek w kalejdoskopie. Jednego dnia jest ciepło, wręcz gorąco a następnego mamy wrażenie, że do naszych drzwi pofatygowała się  sama pani zima. Takie skoki temperatur niestety nie sprzyjają dobremu samopoczuciu, i co gorsza tworzą świetne środowisko do namnażania się wszelakich bakterii i infekcji! Co zrobić by się przed nimi ustrzec? Jak wzmocnić nasz układ odpornościowy? Na te pytania nie ma jednej, prostej odpowiedzi, tym bardziej, że to co dla jednych jest dobre niekoniecznie musi służyć innym. Jest jednak kilka rzeczy, nawyków dzięki  którym możemy wzmocnić nasz organizm. 
  • Przede wszystkim powinniśmy pamiętać o odpowiedniej higienie, czyli myć ręce, kichać w łokieć czy ramię, nie w dłoń. Ubierać się odpowiednio do pogody panującej za oknem, itp.
  • Po drugie pamiętajmy o aktywności fizycznej! Aktywność fizyczna podnosi poziom limfocytów we krwi, które odpowiadają za naszą odporność. Dodatkowo aktywność fizyczna wykonywana na dworze hartuje nasz organizm. Nie każdy musi biegać, wystarczy że będziemy chodzić na spacery. Zamiast jechać do pracy samochodem, zacznij chodzić. Wiem, co mówię ponieważ przez cały okres studiów, czyli pięć lat, na uczelnie chodziłam na piechotę. Wyjątek stanowiły ulewy. Zajmowało mi to ok. 40-35min. szybkim marszem. Po studiach do pracy również przemieszczałam się pieszo ok. 30 min. Każdy się dziwił, a dla mnie była to zupełnie naturalna czynność. Nie masz czasu chodzić na siłownię, pilatesy i inne esy floresy, jeździj do pracy na rowerze lub po prostu do niej idź! Zamiast jechać windą wejdź po schodach! Jesteś w galerii, masz przed sobą schody ruchome, po nich też możesz wejść. Nie musisz na nich stać i czekać aż dojedziesz do piętra. Co ciekawe za granicą, zawsze staje się po prawej stronie schodów ruchomych, lewą cześć zostawia się dla osób, które po nich wchodzą. Tylko u nas jest to odbierane, jako dziwactwo, naprawdę nie wiem dlaczego?!
    Co nam daje takie przeniesienie się z auta, autobusu na nasz własny dwunożny napęd? Dotlenienie naszego organizmu, wyrzut endorfin, czyli hormonów szczęścia, zmniejszenie napięcia i stresu – ogólnie rzecz ujmując dużo lepsze samopoczucie! Sport wpływa również na nasze zdrowie poprzez zwiększenie wydolności naszego organizmu, obniżenie ciśnienia tętniczego, poprawę gospodarki węglowodanowej i lipidowej itp. A wszystko to sprowadza się do obniżenia masy ciała i wysmuklenia naszej sylwetki. Wniosek jest taki, że możliwości są zawsze, trzeba tylko chcieć!
  • I w końcu po trzecie! Zadbaj o odpowiednie odżywianie. Za naszą odporność odpowiadają nasze jelita, więc nie spodziewaj się cudów. Jeśli odżywiasz się byle jak Twoja odporność również może być byle jaka. I nie mówię tutaj o nagłym popadaniu w skrajności, że od dzisiaj tylko eko i bio. Mądre odżywianie polega na różnorodności, a tej często brakuje na naszym talerzu. Mądre odżywianie to warzywa i owoce, pełnoziarniste pieczywo, makarony i kasze, czyli antyutleniacze, flawonoidy, polifenole, błonnik pokarmowy itd. Mądre odżywianie to odpowiednie tłuszcze, schowane pod postacią pestek, orzechów, nasion i nierafinowanych olejów czy oliwy. Mądre odżywianie to również odpowiednie białko, pochodzące nie tylko z kurczaka, ale też i z roślin strączkowych czy ryb. To również zawarte w wyżej wymienionych produktach  mikro i makroelementy oraz witaminy, które owszem możemy suplementować, tylko po co skoro możemy dostarczyć je w pożywieniu?! Ale, ale żeby nie było, że się wymądrzam i zostawiam Was z niczym, od dzisiaj regularnie, raz w tygodniu w cyklu wzmacnianie organizmu będę publikować posty o naturalnych metodach wspomagania oodporności. Kuchnia to naturalna apteka, jeśli stosujemy w niej dużą ilość ziół, przypraw, warzyw i owoców! Szkoda, że tak rzadko o tym pamiętamy! Zatem do dzieła! Dzisiaj na warsztat bierzemy kurkumę, czy może raczej zawartą w niej kumarynę i… Złote mleko. Ciekawe czy Wam posmakuje? A może już je piliście? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! Zapraszam!

Składniki: 
½ – ¾ łyżeczki suchej kurkumy*
1 szklanka mleka (roślinne lub krowie niepasteryzowane)
¼ – ½ szklanki wody 
jasny miód/syrop klonowy
szczypta pieprzu
½- 1 łyżeczka masła ghee lub innego oleju np. migdałowego, lnianego lub kokosowego, trzeba jednak pamiętać, że olej kokosowy ma działanie wychładzające
¼ łyżeczki imbiru lub kilka jego kawałków (wg własnego upodobnia) 
cynamon, kardamon
*Jeśli dopiero zaczynamy naszą przygodę z kurkumą, to możemy zacząć od mniejszych jej ilości by się nie zrazić.

W garnuszku podgrzewam wodę, dodaje do niej kurkumę i odrobinę czarnego pieprzu. Całość gotuję na małym ogniu przez ok. 6-8 min. Gotowanie kurkumy trochę niweluje jej gorzkawo-cierpki smak. Z kolei dodany do niej czarny pieprz, a dokładnie zawarta w nim piperyna wzmacnia jej wchłanianie. 

Następnie dodaję mleko i resztę przypraw (przyprawy możesz dodać według własnych upodobań – cynamon, imbir, kardamon, troszkę gałki muszkatołowej). Pamiętajmy, że mleko podgrzewamy, ma być ciepłe, ale nie wrzące!
Na koniec dodaje tłuszcz i łyżkę miodu. W wersji wegańskiej miód możemy zastąpić syropem klonowym. Tłuszcz jest niezbędny, ponieważ to właśnie w nim rozpuszcza się kurkumina. W oryginalnym przepisie zaleca się masło ghee lub olej migdałowy, ale spokojnie możemy dodać inny zdrowy tłuszcz np. olej kokosowy, konopny, sezamowy, lniany czy oliwę z oliwek.Czy wiesz, że:

dobroczynne właściwości kurkumy były wykorzystywane od wieków w tradycyjnej medycynie Dalekiego Wschodu. Obecnie trwają liczne badania nad kurkuminą, a to ze względu na jej silne właściwości przeciwnowotworowe (może ona mieć zastosowanie w terapii przeciwnowotworowej jak i chemoochronnej). Wiele prac naukowych dowodzi, że kurkumina może hamować rozwój nowotworów poprzez wzmaganie apoptozy w komórkach nowotworowych (mówiąc najprościej usunięciu zużytych lub uszkodzonych komórek) i hamowanie rozrostu komórek rakowych. Ponadto kurkuma charakteryzuje się działaniem:
  • przeciwzapalnym (terapia przeciwnowotworowa, wspomaganie gojenia się ran)
  • immunosupresyjnym (leczenie chorób autoimmunizacyjnych i alergii)
  • przeciwmutagennym (np. z pożywienia)
  • neuroochronnym (leczenie chorób Alzheimera i Parkinsona, zabezpiecza przed utratą pamięci związanej zwłaszcza z wiekiem)

Dodatkowo wykazuje właściwości przeciwutleniające,  chroni przed toksycznymi metalami, a nawet jest wykorzystywana przy leczeniu niepłodności czy depresji. Zatem kiedy pić złote mleko, oprócz tego, że codziennie dla odporności, to w stanach przeziębienia, gdy męczy nas kaszel lub gorączka. Gdy chcemy naoliwić nasze stawy, wspomóc układ kostny, pracę wątroby bądź woreczka żółciowego. Naprawdę dobroczynnych właściwości kurkumy jest ogrom i aż ciężko je wszystkie wymienić w jednym poście, dlatego jedzmy, pijmy – wprowadzajmy ją do swojego codziennego menu!


Na zdrowie!